Demokracja grecka.
Początki i samoograniczenia filozofii politycznej

 

1. Demokracja - pytanie o definicję
  • demokracja - 24 wieki pojęcia (Herodot - Dzieje?) <- jednak nie w oryginale, tylko w tłumaczeniu; mimo to Herodot rozróżnił monarchię i oligarchię od ustroju opartego na władzy demos (wielu obywateli);
  • demokracja taka połączona z isonomia (równe prawa) i isogoria (równa możliwość przemawiania w zgromadzeniu), a nie z eleutheria (wolność) - to cała tradycja Grecji;
  • dziś pojęcie demokracji inne niż w V wieku p.n.e.;
  • polis - to istota greckiego rozumienia demokracji, ale to nie jest miasto-państwo, bo nie ma tu mowy o państwie (w nowoczesnym sensie); raczej wspólnota - koinonia; politeia - oznaczała zarówno ogół obywateli, jak i strukturę (formę) polis;
  • państwo nasze to status Machiavellego, czyli rodzaj bezosobowego bytu; dla Greków nasze "państwo demokratyczne" byłoby wewnętrznie sprzeczne, bo ich demokracja oznaczała właśnie nieobecność "państwa";

2. Sprawiedliwość, dobro, wspólnota

  • demokracja w procesie dochodzenia do władzy suwerennego ludu, już nie tylko arystokraci, oligarchowie, monarchowie, tyrani;
  • po reformach Klejstenesa, które zapoczątkowały przejście do demokracji;
  • istota: tylko we wspólnocie z innymi szansa na doskonałość (zoon politikon), najważniejsza wspólnota to polis, polis jest dobre -> wychowujące człowieka (obywatela) i sprzyjające jego szczęściu (cnocie); sprawiedliwość polis - bo sprzyja szczęściu i cnotliwości; sprawiedliwość do zrealizowania tylko w demokracji (dogadywanie się co do wspólnego dobra, niwelowanie różnic, różnic co do interesu (w różnych sposobach szukania szczęścia);
  • małe rozmiary polis dlatego konieczne, aby dobrze znać swoje potrzeby, wspólne dobro definiować;
  • rządy - zgromadzenie (40 razy do roku na górze Pnyx); oprócz tego administracja: sądy, urzędy, rady;
  • warunki demokracji:

- dobro wspólne w interesie wielu;

- jednorodna społeczność oparta na czymś wspólnym;

- małe ciało obywatelskie;

- możliwość zgromadzeń bezpośrednich;

- nie tylko obecność, ale też aktywność - każdy sprawował jakiś urząd, połowa - w radzie, a najlepsi (365-500 osób) zasiadało w urzędzie prezydenta Aten (rotacyjnie przez członków rady wybierany na jeden dzień);

- niezależność państwa-miasta, samowystarczalność ekonomiczna, polityczna, militarna, by nikt z zewnątrz nie ingerował w nasze interesy;

  • praktyka? -> nie jednorodność (frakcje, powiązania rodzinne, ambicje), nie powszechność (niewielu tak naprawdę miało wpływ); ekskluzywność, a nie inkluzywność (kobiety, cudzoziemcy - metecy, niewolnicy poza obywatelstwem);

3. Arystotelesowska koncepcja polityki

  • studia nad polityką - dotyczy zadań polityków, mężów stanu (politikos), jak medycyna dotyczy dzieł lekarza (Polityka IV.1); najważniejsze zadanie dla polityka - rola prawodawcy (nomothetes), aby skonstruować dla państwa-miasta konstytucję; prawo, obyczaje, instytucje (włączając w to system moralnej edukacji); gdy już zostanie stworzona, polityk musi działać, aby ją podtrzymywać i zwalczać nadużycia, które mogą ją zniszczyć (zadanie dla nauk prawnych);
  • porównanie polityka do rzemieślnika - cechuje się pewnymi zdolnościami (cnotami): stosowanie ogólnych reguł do szczegółowych zadań (Etyka N. VI.8, X.9); zgodnie z czterema przyczynami (materialna, formalna, sprawcza i celowa); glina kształtowana w formę wazy przez rzemieślnika, aby wlać w nią płyn;
  • państwo również w oparciu o cztery przyczyny:
  • materialna przyczyna - wspólnota (koinonia), zbiór jednostek, które mają coś wspólnego (Pol. II.1.1261a18; III.1.1261a18; III.1.1275b.20); części - gospodarstwa domowe, klasy ekonomiczne, ale generalnie - jednostki, obywatele (III.1.1274a3841);
  • formalna przyczyna - konstytucja (politeia): "określony sposób uporządkowania mieszkańców państwa-miasta (III.1.1274b32-41); to, czy wspólnota jest taka sama w czasie, zależy od tego, czy ma taką samą konstytucję (III.3.1276b1-11); konstytucja to nie pisemny dokument, ale zasada organizująca ludzi, jak dusza w organizmie; konstytucja to również sposób życia obywateli;
  • sprawcza przyczyna - rządzący; dana wspólnota może cechować się porządkiem tylko jeśli posiada rządzącego; określa to konstytucja, która definiuje jego zadania (III.6.1278b8-10; IV.1.1289a15-18); ale głębsza podstawa (wytłumaczenie, dlaczego dana wspólnota potrzebuje konstytucji) - założyciel państwa-miasta, prawodawca, np. Solon dla Aten czy Lykurg dla Sparty; Arystoteles porównuje prawodawcę czy polityka do demiurga - kształtowanie materiału w skończony "produkt";
  • celowa przyczyna - dane dobro, dla dobra wspólnego, obywateli (I.1.1252a1-7);

4. Samoświadomość demokracji greckiej

  • podstawowe rozróżnienie w nowoczesnych ramach: demokracja bezpośrednia (uczestnicząca) - demokracja pośrednia (przedstawicielska); w tej pierwszej sprawowanie władzy, w tej drugiej - kontrola, ograniczanie władzy; grecka - ta pierwsza (podobnie jak średniowieczne komuny, cechy); czy lepsza? - bezpieczniejsza (politycznie) z powodu udziału we władzy, czy jest możliwa w ogóle?
  • Grecja - małe miasta (Ateny Peryklesa ok. 40-45.000 obywateli - dorosłych wolnych mężczyzn), mimo to kruchy ustrój (pomimo tego, że mocna wspólnotowość oparta na elemencie religii i ethos);
  • dla Arystotelesa demokracja była zepsutym ustrojem ("władzę dzierżą ubodzy") - demokracja to nie rządy większości, ale rządy ubogich; jeśli większość stanowiliby bogacze, i tak ten ustrój nazywałby się oligarchią;
  • ustroje: rządy jednego, nielicznych, wielu, sprawowane w interesie swoim (odpowiednio: tyrania, oligarchia, demokracja) lub w imię dobra wspólnego (monarchia, arystokracja, politeia);
  • istota - stratyfikacja coraz wyraźniejsza, którą dostrzegał Arystoteles: walka klasowa zaczyna niszczyć grecką demokrację;
  • samorząd - wymagał całkowitego zaangażowania w życie publiczne, brak równowagi w różnych funkcjach społecznych ("hipertrofia polityczna doprowadziła do atrofii ekonomicznej"): coraz biedniejsi obywatele w coraz bardziej demokratycznym państwie; braki w produkcji rozwiązywane metodami politycznymi (konfiskaty);
  • totalny obywatel - dlatego dla Arystotelesa człowiek, który musi pracować na swoje utrzymanie nie może być obywatelem;

5. Szanse demokracji greckiej - konfrontacja z definicjami, narodziny nowoczesności

  • możliwość demokracji bezpośredniej, samorządu - bo konieczność udziału (obecności) wszystkich zainteresowanych (niemożliwa jest demokracja bezpośrednia na odległość i samorząd nieobecnych); im więcej ludzi (uczestników, obywateli), tym mniejsza efektywność; w nowoczesnych państwach narodowych to już wręcz niemożliwe;
  • ciąg dalszy nieobecności, niezrozumienia demokracji greckiej - wolność (Constant, Tocqueville: w Grecji nie było wolności - chodzi o wolność jednostki); brak rozróżnienia na sferę publiczną i prywatną; dla Greków istniała tylko wolność w sensie politycznym, dla nas - przeciwnie: to gwarant naszej intymności, odseparowania się od polityki, publiczności (wolność przeciwko władzy, państwu); Grecy - posiadanie praw politycznych, głosowanie, mianowanie urzędników, ale niewola ze strony państwa;
  • podstawa ontologiczna polityki - wspólnota, tradycja, narracja (MacIntyre); człowiek - zwierzę społeczne, część wspólnoty; człowiek = obywatel, życie = udział w polis; prywatna wolność - privatus (pozbawiony, ułomny, bez kontaktu ze społecznością), idion (przeciwieństwo koinon - wspólne): idiotes nie był polites (obywatelem), był kimś, kto jest ignorantem zainteresowanym tylko swoimi sprawami;
  • jednostka to nie osoba <- brak koncepcji prawa naturalnego, uprawnień jednostki, rządów prawa;
  • demokracja ateńska, grecka, to rządy, gdzie wszystkie decyzje podejmowano zbiorowo -> podporządkowanie jednostek państwu: to ono ma być wolne = dobre;
  • dla nas - jednostka; człowiek to coś więcej niż tylko obywatel; nasz ustrój musi chronić nas jako jednostki;
  • stąd niezrozumienie w tłumaczeniu greckiego życia politycznego; począwszy od tłumaczeń (polis - państwo, politeia - konstytucja); u Tomasza z Akwinu pojawia się pojęcie Res Publica - rządy w imieniu dobra wspólnego, a demokracja to ustrój, gdzie rządzą nieliczni i niegodziwi (nieobecność demokracji przez 2 tys. lat);
  • w końcu Kant - krytyka rozróżnienia demokracji i republiki, bo jest albo republika, albo despotyzm; państwo nie może być czyjeś (demos), leczy niczyje - "zewnętrzne"; podobnie republikanie amerykańscy - twórcy ustroju Stanów Zjednoczonych (Madison, Hammilton): konstytucję swojego państwa uznali za republikańską, bo dla nich demokracja oznaczała grecki świat polityczny (zgromadzenia i osobiste sprawowanie rządów);
  • nasze demokracje - wielość, różność (parts, partie) to dobro ożywiające państwo;
 
 
Wrocław, 10.07.2000