Wprowadzenie do filozofii politycznej
Test egzaminacyjny
 

 

1. Przypisz daną formułę do określonego modelu filozofii politycznej:

Należy bronić istniejących instytucji politycznych i społecznych. Obecnie są one zagrożone, ale wynika to z ich niedoskonałości, które można przezwyciężyć. Główny postulat, w imię których należy przeprowadzać zmiany to znalezienie równowagi między sprawiedliwością dystrybucyjną, udziałami w grze wolnorynkowej a potrzebami społecznymi:  

a). Model liberalno-demokratyczny (w sensie amerykańskim) lub socjaldemokratyczny (w sensie europejskim i brytyjskim)

b). Model radykalny - krytyka wewnętrzna

c). Model radykalny - krytyka zewnętrzna

d). Model konserwatywny

 

(Dodatkowe uwagi umożliwiają zdobycie maks. 2 punktów premii.)

 

2. Jak demokracja grecka ujmowała zależności między sferą prywatną a sferą publiczną?

 

a). Sfera prywatna i publiczna zostały w Starożytnej Grecji starannie rozróżnione. Podział życia człowieka na te dwie sfery oznaczał zdefiniowanie najpierw totalnego obywatela, którym jednostka polityczna (zoon politikon) stawała się w momencie uczestnictwa w zgromadzeniu i osobistym sprawowaniu władzy w koinonia, a następnie totalną intymność - realizowanie prywatnej wolności (privatus - idion). Człowieka mógł w takich warunkach stać się w pełni polites.

b). Dla danego obywatela Aten nie istniała różnica między tymi dwiema sferami. W ogólne nie znał on pojęcia życia publicznego w oderwaniu od życia prywatnego. W próbach rozważania tego typu problemów nieuchronnie nakładamy pojęcia znane z naszej praktyki politycznej i społecznej na świat, którym takie pojęcia są obce. Ma to miejsce w próbach mówienia o relacji w Starożytnej Grecji między wolnością a równością, jednostką a wspólnotą czy słusznością a dobrem.

c). Sfera publiczna miała w Starożytnej Grecji absolutny prymat. Tak właśnie należy rozumieć ideę totalnego obywatela, który swoją jednostkowość poświęcał państwu. Ateńczyk miał świadomość swojej wolności, ale porzucał ją w celu dania państwu (czyli zbiorowi instytucji zorganizowanych wokół konstytucji - politei) wolnej ręki w definiowaniu i realizowaniu dobra wspólnego. Polityka była traktowana zatem jako coś zewnętrznego w stosunku do życia obywatela, ale jednocześnie obywatel ten świadomie oddawał się w niewolę państwu - państwu zamkniętemu (dlatego właśnie Platon mógł tak radykalnie domagać się zorganizowania życia społecznego według idei porządku opartego na absolutnej strukturze świata idei rządzonego przez centralna ideę sprawiedliwości - dla Greka sprawiedliwość miała sens jedynie w momencie pozbycia się swoich egoistycznych pragnień).

   

3. Jak demokracja grecka ujmowała zależności między równością a wolnością?  

a). Najważniejsza jest wolność polityczna (eleutheria), która oznacza wolność jednostki, autonomię, niezależność od publicznego życia, które toczyło się w ramach polis w cyklu wyznaczanym przez obrady na wzgórzu Pnyx, kiedy to wszyscy obywatele decydowali o losach wspólnoty, w której żyli. Wówczas realizowała się obca codziennemu życiu Ateńczyka zasada isogorii (równe szanse na zabranie głosu w zgromadzeniu).  

b). Równość i wolność zostały ze sobą uzgodnione w ramach idei sprawiedliwości dystrybucyjnej i zasady dyferencji, do których odwołał się współcześnie John Rawls, poszukując między innymi w Starożytnej Grecji pełnej realizacji postulatów idei liberalnej demokracji. 

c). Najważniejsza jest wolność w sensie metafizycznym - jako realizacja talentów, które posiada człowiek przychodząc na świat (początki koncepcji prawa naturalnego) i jako droga do osiągnięcia zbawienia, dzięki właściwemu, nieskażonemu (przez grzech) wykorzystaniu daru wolności. Równość musi zostać odrzucona - i taka też była praktyka polityczna w Atenach, gdzie kobiety, cudzoziemcy i niewolnicy nie mogli liczyć na obywatelstwo - czyli na udział we wspólnocie jednostek realizujących swoją wolność.  

d). Pojęcie wolności w naszym sensie nie było znane Starożytnym Grekom. My utożsamiamy je z wolnością polityczną (a właściwie a-polityczną, an-archiczną), wolnością jednostki w ramach procedur demokratycznych, gdzie rozróżnienie na sferę prywatną i publiczną pozwala jednostce zachować margines intymności potrzebnej do realizowania czegoś więcej niż tylko swoje "obywatelstwo". Dla Starożytnego Greka dążenie do odseparowania się od wspólnoty było oznaką ułomności. Stąd dla Ateńczyków najważniejsze były pojęcia isonomia (równe prawa) oraz isogoria (równy dostęp do stanowisk publicznych).

   

4. Jak, zdaniem Arystotelesa, można określić rolę męża stanu (politikos) w danej wspólnocie, państwie?  

a). Polityka to domena wyborów politycznych w obliczu różnic, które istnieją w danej polis. W takiej rzeczywistości potrzebni są ludzie cnotliwi, posiadający odpowiednie talenty, żeby łagodzić konflikty. Politikos to przedstawiciele danych partii, reprezentujących określone grupy społeczne Aten - ich doroczne spotkania na wzgórzu Pnyx to pierwotna postać tego, co w Europie kilkaset lat później zaczęto nazywać parlamentem.  

b). Mężowie stanu Arystotelesa to rzeczywisty przedmiot jego studiów nad polityką, które dotyczą politikos pełniących we wspólnocie funkcję prawodawców (nomothetes).  

c). Mężowie stanu, lub rządzący są dla wspólnoty (koinonia) przyczyną sprawczą - oni wpływają na to, jaki będzie ustrój polis, zdefiniowany przez daną konstytucję (politeia). 

d). Według Arystotelesa społeczeństwo, wspólnota, tak jak każdy organizm (koncepcja biologii metafizycznej) potrzebuje swojego zarządcy, mózgu, który będzie nią skutecznie, mądrze kierował. Mąż stanu (bo tak naprawdę Arystoteles miał na myśli jednego władcę, jedną osobę, która ma rządzić - wielość, w tym wielość w sensie politycznym, była dla Arystotelesa obca; stąd jego słynna niechęć do demokracji) ma być menadżerem, nadzorcą, opiekującym się obywatelami danego polis i dbającym o ich dobrobyt. Arystotelesowki mąż stanu to pierwszy element tradycji poszukującej definicji suwerenności politycznej, choć brak tu jeszcze samego fundamentu tej koncepcji - praw naturalnych zarówno dla jednostek, jak i dla organizmów politycznych takich jak państwa.  

e). Mężowie stanu działają w oparciu o cnotę, wyrażającą się w zdolności rozumnego sądzenia - kierowania się racjonalnością praktyczną (fronesis), w celu zapewnienia wspólnocie realizacji jej celu (szczęścia), a każdemu obywatelowi - dobrego życia.

   

5. Zdobycie i utrzymanie władzy zdaniem Machiavellego powinno się odbywać w następujący sposób:  

a). Dzięki męstwu opartemu na moralności. Dobry władca to ten, który należy do tego samego świata wspólnotowego, tradycji, norm, co jego obywatele - jest on najpełniejszym wcieleniem, realizacją tych wartości. Nie może się nim nigdy sprzeciwić - oznaczałoby to kres jego panowania, pozbawienie go mandatu ze strony elit politycznych oraz obywateli.  

b). Dzięki męstwu jako cnocie obywatelskiej. Ma on wykazywać się cechami, które pozwolą mu opanować (podbić dane terytorium) lub zdobyć odpowiednie poparcie wśród elit i tych, którzy decydują o rzeczywistości społecznej danego państwa. Dobry książę powinien, dzięki swoim odpowiednim cnotom, rozważyć i wcielić w życie możliwości manipulowania wartościami, które są podzielane przez członków danej wspólnoty - walka i starania o utrzymanie władzy to konsekwencja faktu jej zdobycia.  

c). Dzięki przypadkowi, fortunie, która jest ślepym losem - dowolnie obdarza poszczególnych ludzi szczęściem, bez względu na ich cechy lub wartości i cnoty, które wyznają. Władca wybrany na drodze przypadku nie musi praktycznie wcale rządzić państwem - jest ono samowystarczalne, dzięki prawu i wojsku, które są najważniejszymi zasadami życia politycznego. Książę taki zdobędzie zawsze zaufanie i poważanie wśród żołnierzy jego, własnego, czyli złożonego z jego poddanych, armii.  

d). W konsekwencji zaistniałego wcześniej w danym państwie kryzysu. Potrzeba jest wtedy władcy, który doprowadzi do rozładowania napięć i konfliktów społecznych, wprowadzając odpowiednią "technologię władzy". Pozycja księcia jest tu jednak permanentnie zagrożona ze względu na ciągłe niebezpieczeństwo pojawienia się rewolucji.  

 

6. Machiavelli a filozofia polityczna "wolna od wartościowania".  

a). Idea Machiavellego to, jak utrzymywał Weber przykład nowoczesnej koncepcji państwa i społeczeństwa, gdzie po raz pierwszy wyróżniona została sfera racjonalności instrumentalnej. W tym sensie książę Machiavellego to władca, który najlepiej by potrafił zrealizować postulat neutralności państwa. - interesuje się on jedynie dobrobytem swoich obywateli, posługując się przy rozwiązywaniu wszelkich problemów logiką "menedżera", który potrafi dokładnie określić cel swojego działania, widzi, jakie środki do niego prowadzą, i wie, jak dany cel osiągnąć.  

b). Nowe pojęcie państwa związanego z suwerennością, które wprowadzili do języka polityki Machiavelli i Bodin zakłada istnienie sfery moralnej, której nikt nigdy nie może naruszyć. Sfera ta została określona jako prawa naturalne jednostki. Podobne prawa naturalne posiada państwo. To właśnie one są przedmiotem kontraktu w ramach polityki międzynarodowej. Machiavelli dlatego skrytykował możliwość oddzielenia się polityki od etyki, ponieważ taka separacja powodowałaby, że we wszelkich decyzjach politycznych, strategiach, można by targować się prawami naturalnymi, wykorzystywać je i manipulować, czego państwu pojętemu jako status absolutnie nie można robić. Podobnie wygląda na arenie międzynarodowej, jak to zostało następnie opisane przez Hugo Grotiusa.  

c). Nie można zdecydowanie określić, jaka jest rola etyki w polityce Machiavellego. Z jednej strony odrzuca on roszczenia do oparcia władzy księcia na wartościach i tradycji danej wspólnoty (władca może zdobywać władzę również w sposób przeciwny moralności), ale z drugiej książę musi wykazywać się pewnymi cechami, które zapewniają mu zdobycie i utrzymanie władzy - te cechy należy określić jako cnoty polityczne lub obywatelskie. I choć definicja cnót u Machivellego oznacza separację od cnót pojętych moralnie czy religijnie, to jego koncepcja w bardzo wielu miejscach przypomina to, co o polityce i etyce pisał Arystoteles. Nieprzypadkowo Machiavellego uznaje się współcześnie za jedno z najważniejszych ogniw w rozwoju myśli republikańskiej - a nie liberalnej, która właśnie umożliwiła odseparowanie życia prywatnego i prywatnej moralności (religia) od państwa (świat procedur wyborczych i legislacyjnych).  

 

7. Teoria natury ludzkiej Hobbesa jest koncepcją:  

a). Woluntarystyczną, z położeniem akcentu na racjonalność aktorów, uczestników gry rynkowej, potrafiących zdefiniować, wybrać i następnie zrealizować swoje cele. W tym kontekście narodziny społeczeństwa, czyli wyjście ze stanu natury miały charakter przypadkowy - dzięki dobrowolnej decyzji jednostek.  

b). Mechanistyczną - człowiek działa w oparciu o "obliczenia", szacunek "zysków" i "strat" w danej "rozgrywce", pobudzany dodatkowo przez pierwotne instynkty (przetrwanie, dążenie do przyjemności). Istnieje tu możliwość wyłomu z "czystej geometrii" i dostosowania się do warunków - dzięki racjonalnym decyzjom. Wyjście ze stanu natury w tym sensie ma charakter konieczny - związany z racjonalnością (rozwój struktur działania, zachowania i podejmowania decyzji, który "dojrzał" do zawarcia kontraktu"), i nie tyle opisuje jakąś faktyczną rzeczywistość historyczną, ile jest elementem potrzebnym "konstrukcyjnie" do legitymizacji porządku społecznego opartego na prawach naturalnych.  

c). Redukcjonistyczną - człowiek nie jest zainteresowany życiem politycznym, rozwojem, cywilizacją. Jego działalność ogranicza się do podstawowego zaspokajania swoich potrzeb, bez względu na porządek społeczny. Wyjście ze stanu natury było czymś przypadkowym. Ludzie w dalszym ciągu mogliby z powodzeniem żyć w stanie anarchii i w harmonii ze swoimi pierwotnymi potrzebami.  

 

8. Uzasadnij w skrócie, dlaczego filozofię polityczną Thomasa Hobbesa można wpisać w ramy zdefiniowanej przez Norberto Bobbio dychotomii anarchia - porządek.  

 

9. Czy filozofię polityczną Thomasa Hobbesa można uznać za koncepcję liberalną?  

a). Tak, Hobbes przedstawia w swojej teorii zarys programu, który legł później u podstaw idei głoszonych przez tzw. "pierwszych wigów" i bezpośrednio umożliwił zaistnienie takich koncepcji jak ta znana z "Dwóch traktatów o rządzie" Johna Locka, legitymizująca powstanie i istnienie państwa w ramach szeroko pojętego konsensu politycznego opartego na kontrakcie i prawach naturalnych. Hobbes w Lewiathanie pokazał, w jaki sposób tworzona jest struktura legislacyjna oraz praktyka przestrzegania praw obywatelskich i swobód politycznych, wybierając taką argumentację, która miała uniemożliwić w przyszłości pojawienie się wszelkich rządów sprawowanych przez Lewiatana, bezwzględnego i okrutnego władcę, który w ramach swoich rządów nigdy nie dopuściłby do pojawienia się ducha parlamentaryzmu, w obronie którego Hobbes stanął w momencie wystąpienia Cromwella i Wojny Domowej.  

b). Nie, ponieważ Hobbes jako pierwszy, zdaniem tzw. lewicowej interpretacji historii liberalizmu, zauważył zaistnienie zjawisk typowych dla, rodzącego się w 16-wiecznej Anglii, społeczeństwa burżuazyjnego. Hobbes przewidywał, że społeczeństwo takie ma niejako immanentnie wpisane w swoje istnienie konfliktów, które są złe dla porządku opartego na konsensie budowanym w ramach stojącego u źródeł danej organizacji politycznej i społecznej kontraktu. Według Cohena, i innych tak właśnie należy interpretować sprzeciw Hobbesa wobec Wojny Domowej - stwarzała ona niebezpieczeństwo pojawienia się złej praktyki politycznej, w ramach której parlamentaryzm (czyli przenoszenie na forum publiczne i do dyskursu politycznego argumentacji - i w konsekwencji tworzenie ustaw - które zabezpieczają interesy odpowiednio silnych, by uzyskać swoją reprezentację, grup i warstw społecznych) zastępuje prawdziwą wolę i procedury polityczne oparte na szerokim konsensie wywalczanym dzięki bezpośredniemu udziałowi wszystkich obywateli w procesach i decyzjach politycznych. Hobbes był więc zwolennikiem demokracji radykalnej, dla której w teorii liberalnej nie było miejsca.  

c). Tak. Co prawda koncepcja Hobbesa zawiera w sobie wątki, które stoją w sprzeczności z tym, co można określić jako tradycyjną filozofię liberalną, a co później znalazło swój najpełniejszy wyraz w poglądach między innymi Johna Locke'a, Immanuela Kanta czy Johna Stuarta Milla. Jednak należy to przypisać specyficznym okolicznościom historycznym i ideowym, w których rodziła się myśl autora Lewiatana i zdefiniować jako niedoskonałości tej koncepcji z perspektywy "liberalnego mainstreamu" (kwestia decyzji politycznych, woli politycznej i rozwiązywania konfliktów), ale same fundamenty liberalizmu: prawa naturalne, racjonalność, rynkowy wymiar, interesy klasowe, kontrakt - występują u Hobbesa jako najważniejsze punkty jego koncepcji.  

d). Nie - sprzeciwił się Wojnie Domowej sądząc, że zniszczy ona hierarchiczny porządek polityczny, który mógł być gwarantowany tylko przez monarchię; pozbawienie władzy króla oznacza nie tyle tymczasową anarchię, której Hobbes również się bał, ale, co gorsza - pokaże ludowi, niezdolnemu przecież do rządzenie, że możliwe jest zachwianie porządku moralnego, religijnego, na którego straży stoi król.  

 

10. Koncepcja społeczeństwa obywatelskiego u Hegla mówi o:  

a). Formie i organizacji stosunków między jednostkami na zasadzie kontraktu. Społeczeństwo obywatelskie najlepiej odpowiada liberalnej wizji państwa jako relacji związanych z umową społeczną, gdzie przekroczony zostaje szczegółowy altruizm (stosunki między jednostkami w ramach rodziny), a gdzie powszechny altruizm (którego realizację Hegel dostrzegał w państwie) nie jest jeszcze osiągnięty.  

b). Etapie w rozwoju i doskonaleniu się ludzkości, który przekracza ideę państwa rozumianego jako więź zależności między jednostkami oparta na wzajemnej interakcji zapośredniczonej przez kontraktualne zasady społeczne (produkcja, wymiana, konsumpcja). Państwo zostaje przekroczone, ponieważ nie jest ono, ze względu na wewnętrznie wpisany w nie konflikt między dominacją a emancypacją, zorganizować efektywnie życia instytucjonalnego i prawnego obywateli. Społeczeństwo obywatelskie dokonuje tego dzięki stworzeniu autentycznych (rynkowych) relacji międzyludzkich.  

c). Przyszłym bycie społeczno-politycznym, który umożliwi ostateczne pokonanie różnic klasowych generowanych przez państwo ze względu na jego rynkową, opartą na wymianie strukturę. W społeczeństwie obywatelskim nastąpi najpełniejsza realizacja tożsamości jednostki dzięki oparciu tej tożsamości na dialektycznej równowadze między osobą a posiadaniem (likwidacja tego, co Marks później nazwie alienacją - poczuciem obcości w stosunku do własności prywatnej, która zamiast prywatności zostaje włączona w zależności "towarowe" - uzależnienie od koniunktury rynkowej i interesu kapitalisty). 

 

11. Teoria sprawiedliwości dystrybucyjnej Rawlsa opiera się na:  

a). Przekonaniu, że należy zastąpić tradycję liberalną (kontraktualizm Locke'a, Rousseau i Kanta) głębszą ideą organizacji społecznej, która umożliwiałaby uzupełnienie czysto formalnych, instytucjonalnych i prawnych zależności między ludźmi przez perspektywę uwzględniającą pragnienia, wartości, przywiązanie do tradycji i realizację celów, które posiadają jednostki. Rawls w ten sposób staje się inicjatorem komunitaryzmu, koncepcji w filozofii politycznej, która krytykuje liberalizm za to, że relacje między ludźmi pragnie on oprzeć na atomistycznym przekonaniu, że człowieka w społeczeństwie chce znaleźć przede wszystkim najwięcej przestrzeni dla swojej wolności i uprawnień. Społeczeństwo takie widziane jest tylko jako mniej lub bardziej sprawnie działający organizm, gdzie w rezultacie nie liczy się żadne dobro, tylko odpowiednia kalkulacja sumy przyjemności doznawanych przez jej członków. Tak należy rozumieć atak Rawlsa na egalitaryzm, który zostaje przeprowadzony na pierwszych stronach Teorii sprawiedliwości.  

b). Znalezieniu równowagi między równością a wolnością (kwestia dystrybucji dóbr produkowanych przez niewielu uprzywilejowanych i konsumowanych przez wielu nieuprzywilejowanych). Do dzisiaj trwają dyskusje czy tzw. difference principle (zasada mówiąca o stworzeniu szans do równego udziału w produkcji dóbr, działania na rynku, dzięki czemu zabezpieczone zostaną podstawowe swobody i wolności, bez opierania się na rachunku dobrobytu i ogólnej szczęśliwości, jak to miało miejsce w utylitaryzmie) i koncepcja sprawiedliwości jako bezstronności (fairness) rzeczywiście doprowadziły do tej równowagi. Generalnie jednak można powiedzieć, że Rawls stworzył fundamenty pewnego trendu w filozofii liberalnej, które należy dalej rozwijać. Najważniejszym takim fundamentem jest przekonanie o oddzieleniu w próbach rozważenia znaczenie i "działania" sprawiedliwości sfer dobra i słuszności. Sprawiedliwość musi być związana ze słusznymi i uprawnionymi przekonaniami, a nie z daną wizja dobra (otwarcie drogi do tzw. późnej filozofii Rawlsa, gdzie najważniejsza staje się idea tolerancji i szerokiego konsensu powstającego mimo różnic w dążeniach i realizacji konkretnych dóbr i celów odnoszących się do takiego a nie innego słownika i kodeksu wyznawanych wartości).  

c). Założeniu, że jednostki istnieją tylko w oparciu o fundamentalne uprawnienia i roszczenia wywiedzione bezpośrednio z praw natury. Życie społeczne zdaniem Rawlsa nie może być niczym innym niż luźną organizacją zainteresowanych udziałem w nim wolnych i autonomicznych podmiotów. Są to przede wszystkim podmioty działań rynkowych, które w tworzonym przez nie (na mocy kontraktu powołanego do życia w strukturze tak zwanej zasłony niewiedzy) państwie widzą możliwość pełnego zabezpieczenia swoich interesów. Sprawiedliwość polega na zagwarantowaniu każdemu zainteresowanemu w udziałach dystrybucyjnych (czyli w korzystaniu z powszechnego dobrobytu) jego praw do własności i realizacji własnych talentów, które posiadł w momencie urodzenia (tak zwany mocny postulat koncepcji praw naturalnych). "Sprawiedliwe jest to co jest dobre dla mnie" - tak Rawls ująłby główną zasadę swojej teorii sprawiedliwości. W ramach takiego anarchicznego i egoistycznego państwa (w końcowych fragmentach Teorii sprawiedliwości nazwa państwo już właściwie nie funkcjonuje) trzeba upatrywać możliwości (lub niemożliwości - wszystko zależy od woli podmiotów kontraktu) pojawienia się wspólnoty (dobro wspólne jako realizacja wspólnie zaprojektowanego przedsięwzięcia - perspektywa budowy miasta) i współpracy (strategia działań kooperacyjnych, która została sformułowana przez tak zwaną szkołę Social Choice w filozofii i ekonomii politycznej, której Rawls jest jednym z najwybitniejszych przedstawicieli).  

 

12. Uzasadnij w skrócie, dlaczego filozofia polityczna Roberta Nozicka wyłamuje się ze zdefiniowanej przez Norberto Bobbio koncepcji dwóch dychotomii określających rozwój liberalizmu: anarchia - porządek, wolność - opresja.  

 

13. Rozwijając sugestię Norberto Bobbio na temat rozwoju filozofii liberalnej, można powiedzieć, że współczesne teorie polityczne przyjmują postać następujących rozróżnień:  

a). Porządek lub anarchia

b). Wolność i anarchia

c). Wolność lub opresja

d). Wolność i równość

 

(Dopisanie do powyższych rozróżnień nazwisk filozofów, którym można przypisać powyższe dychotomie umożliwia zdobycie maks. 2 punktów dodatkowych.)

 

14. Na czym polega koncepcja post-liberalizmu Johna Graya:  

a). Należy cofnąć się do tradycji filozofii liberalnej i jej fundamentów (absolutne prawa jednostki, własność prywatna, chrześcijańskie korzenie idei kontraktu), które zostały zaprzepaszczone w obliczu krytyki wolnego rynku i poszukiwań "trzeciej drogi" w zasadach organizacji społeczeństwa i gospodarce.  

b). Post-liberalizm oznacza zakończenie trwającego 400 lat "filozoficznego projektu politycznego" i wejście w epokę bez liberalizmu i jego idei, oznacza poszukiwanie alternatywnych zasad w postrzeganiu roli państwa w życiu jednostki. Najlepiej, gdyby ta nowa epoka wyciągnęła wnioski z najnowszych prądów intelektualnych głoszących "koniec filozofii" i zamiast poszukiwać pojęć określających rozwój społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, wolność, równość, społeczeństwo obywatelskie, skupiła się na pragmatycznym wymiarze życia człowieka, poszukując jego szans na przetrwanie w świecie totalnej wymiany i gry rynkowej. W tym sensie należy uznać, że "koniec historii" ogłoszony przez Fukuyamę, na rzecz nieskrępowanego kapitalizmu, uzyskuje w post-liberalnej erze swoje rzeczywiste spełnienie.  

c). Nie można już dłużej głosić zasad klasycznej teorii liberalnej akcentującej indywidualizm, melioryzm, egalitaryzm. W miejsce koncepcji legitymizującej wolny rynek i indywidualizm trzeba wpisać takie priorytety dla nowoczesnego życia społecznego jak tolerancja, rządy prawa, swobody obywatelskie i sprawiedliwa dystrybucja kapitału. Wszystko to dzięki ponownemu przemyśleniu idei społeczeństwa obywatelskiego.  

 
 
Wrocław, 10.07.2000